Czy warto się uczyć?

Po co się uczyć?

Szkoły wyższe w Polsce stały się fabrykami bezrobotnych.

Po co się uczyć?

W Polsce nie ma zapotrzebowania na ludzi z wyższym wykształceniem.

Po co się uczyć?

Wykształconemu bezrobotnemu pozostaje założyć odblaskową kamizelkę i ruszyć z łopatą do Anglii czy do Niemiec.

Po co się uczyć?

Lepiej zalozyc jakis biznes i robic pieniadze tak jak Bil Gates!

Po co się uczyć?

W Polsce wiele miejsc pracy czeka na tych, którzy mieliby konkretny zawód np: spawacz czy budowlaniec.

Po co się uczyć?

Wykształconych ludzi mamy za dużo, a miejsc pracy mało.

Po co się uczyć?

Lepiej być pracującym, dobrym spawaczem, niż historykiem bez pracy?

Po co się uczyć?

Średnie wynagrodzenie spawacza jest kilkakrotnie wyższe niż nauczyciela w szkole.

Po co się uczyć?

Młodzi ludzie przekonują się, że ich dyplomy i doktoraty nie robią wrażenia na pracodawcach.

Po co się uczyć?

Bo liczy się wiedza praktyczna, a nie teoretyczne bzdury wkuwane przez cały okres studiów.

Po co się uczyć?

Szkoła powinna kłaść większy nacisk na rozwijanie umiejętności, a nie zdobywanie niepraktycznej w zawodzie wiedzy.

Po co się uczyć?

Polacy to ludzie wykształceni i bez pracy. Polska nie potrzebuje aż tylu uczonych!

Po co się uczyć?

Wykształcony nie pójdzie do łopaty, tylko na bezrobotne!

Po co się uczyć?

Najwięksi Polscy znani ludzie tacy jak: Walesa, Lepper i Kwaśniewski, Balcerowicz szkoły nie mieli, a „wysoko zaszli”.

Po co się uczyć?

A, możne warto zmienić stereotypy i “zacząć brać się za robotę a nie za naukę”?

Po co się uczyć?

W Polsce jest tyle do zrobienia i nie ma komu.

Po co się uczyć?

Ten po studiach nie pójdzie przecież do łopaty.